Uroczystość inauguracji roku akademickiego 2011/2012

Wykład inauguracyjny o. dr Bernarda Sawickiego

4 paź­dzier­nika 2011 r., Sala Koncertowa Fryderyka Chopina

Mistyka melo­dii – mię­dzy cho­ra­łem gre­go­riań­skim a Chopinem

Że mówić będziemy o melo­dii, nic w tym chyba dziw­nego. Jesteśmy na Uniwersytecie Muzycznym. A mistyka? Przypuszczalnie wszy­scy intu­icyj­nie prze­czu­wamy o co cho­dzi. I nawet nam to pasuje do melo­dii. Owszem, nobi­li­tuje ją. Melodia, pośred­nio więc i Uniwersytet Muzyczny – to instan­cje szcze­gólne, bli­skie tego, co naj­waż­niej­sze. Czyli czego? NIEWYPOWIEDZIANEGO. Bo o tym chcemy mówić. Mistyka to, dosłow­nie, „widze­nie z zamknię­tymi oczyma” czyli doświad­cza­nie „wię­cej”, „poza” tym, co dane zewnętrz­nie, zmy­słowo. Także poza tym, co ujmuje słowo czy nawet myśl. Zwykle pre­cy­zyjny Wittgenstein stwier­dza po pro­stu: Jednakże ist­nieje to, co nie­wy­po­wie­dziane. Wydaje się to być mistyczne.

Mistyka oscy­luje mię­dzy cier­pie­niem eks­tazy a stra­chem przed pustką.

Mistyka to nie wiara, to moja przy­goda z abso­lu­tem, to droga duszy rzu­ca­nej mie­dzy pozna­niem a przyjemnością.

Mistyka jako chwila i instan­cja, jako tran­zyt i porwa­nie, powo­duje implo­zję i eks­plo­zję media­cji, lokuje się w szwie, w przej­ściu mię­dzy wra­że­niem, świa­tem a poję­ciem, poezją a emo­cją, w ich nie­ro­ze­rwal­nie wspól­nym tle. Przez moment nie­ustanny ruch odsy­ła­nia i wcie­le­nia zatrzy­muje się i zostaje ujęty w miej­scu, gdzie współ­żyją ze sobą niebo i zie­mia, bogo­wie i ludzi.

(…)

Wykład inau­gu­ra­cyjny (PDF)